Jak zwiększyć efektywność twoich pracowników

11798_172771789548745_1795999211_n

Przerwa na kawę przedłużająca się w nieskończoność, wycieczki po firmie – do ksero, do drukarki, do kadrowej, do współpracownika, aby zadać mu jakiekolwiek pytanie, do okna, na papierosa… Przeglądanie Internetu, czytanie i odpowiadanie na prywatne maile, zakupy w sieci, plotki z koleżanką siedzącą naprzeciwko… Uff – pretekstów, by choć na chwilę oderwać się od pracy, znajdzie się mnóstwo. Wystarczy chcieć. I nagle okazuje się, że czasu na pracę w pracy wcale nie zostaje tak dużo. A przecież szef, gdy zatrudnia, zawsze ma nadzieję, że w nowej osobie znajdzie zaangażowanego, zmotywowanego,  oddanego firmie – co najważniejsze – wydajnego pracownika. Wydaje się, że taka postawa to standard. Niestety – w wielu firmach do tej pory tak dobry pracownik to ewenement i prawdziwy skarb. Bo nie ma co się oszukiwać: pracownika do dobrej pracy nie zmotywują ani zainstalowane w firmie kamery, ani monitorowanie tego, co się dzieje w ich komputerach, ani pisanie sprawozdań czy okresowe oceny wyników ich działania.

Efekt w rękach menedżera

Na efektywność pracy ludzi w firmie wielki wpływ ma pracodawca, bezpośredni przełożony, menedżer. To on musi wiedzieć, jak zarządzać ludźmi, by ich praca przynosiła wymierne i oczekiwane efekty.

Najlepszym mobilizatorem dla pracowników jest oczywiście odpowiednio wysoka wypłata. Dlatego ważne jest, by uczciwie nagradzać ich pracę. Ważne jest też, by dostrzegać i w miarę możliwości nagradzać każdy osiągnięty sukces. Gdy płaca jest niska, a szef wcale nie interesuje się efektami pracy, trzeba mieć nie lada silny charakter, by zmobilizować się do sumiennego wykonywania obowiązków. Większość pracowników niestety w takich przypadkach myśli: skoro szefów nic nie interesuje, ja też nie będę się przemęczał.

To jednak nie wystarczy.

Aby dobrze wykonywać obowiązki – pracownik musi dokładnie znać swoje zadania. Gdy nie wie dokładnie, co ma robić – po prostu tego nie robi. A na tym cierpi interes firmy. Najlepiej też, gdy zadania postawione pracownikowi, oprócz tego, że realizują cele firmy, mogą stać się osobistym wyzwaniem pracownika i pozwalają na realizację własnych ambicji.

Daj wolną rękę. Pracownicy odwdzięczą się kreatywnością

Jednak postawienie zadania przed pracownikiem to jedno, a powiedzenie mu dokładnie, co ma robić – to drugie. Zamiast dokładnych wytycznych – lepiej dać mu wolną rękę, jeśli chodzi o sposób wykonania zadania. Inicjatywa, kreatywność, pomysłowość – na to warto pozwolić. I doceniać, jeśli przyniesie dobre rezultaty. To ważne, żeby pracownik wiedział, że ma realny wkład w rozwój firmy. Nic tak nie uskrzydla, jak sukcesy, które w dodatku ktoś docenił. Dlatego pracownikom warto ufać i wierzyć w ich kompetencje. Tylko wtedy będzie im się chciało szukać kreatywnych rozwiązań i robić coś ponadprzeciętnego.

Zadbaj o dobrą komunikację

Mów tak, by pracownik cię rozumiał. I w taki sposób, by nie bał się zadawać pytań. A na pytania odpowiadaj wyczerpująco i szczerze. Nie warto zatajać informacji: zarówno tych potrzebnych przy wykonywaniu zadania, jak i tych dotyczących kondycji firmy. Bo przecież trudno jest dawać z siebie wszystko, gdy do końca nie wiemy, co się dzieje. Z drugiej strony – słuchaj również tego, co mają do powiedzenia twoi pracownicy. Słuchaj ich pomysłów – nawet gdy wydają ci się niemożliwe do zrealizowania. Słuchaj o ich problemach. Pamiętaj, gdy rozmawiasz z pracownikiem, traktuj go poważnie i z pełnym szacunkiem: utrzymuj kontakt wzrokowy, w czasie rozmowy nie odbieraj telefonów, nie odpisuj na smsy i nie czytaj maili.

A gdy ty widzisz problemy – na bieżąco informuj o tym pracowników. Tylko wiedząc o tym, że coś robią źle – mają szanse na poprawę.

 

Komentarze

  1. PJixW0 htzbldlzaalg, [url=http://ihswdovetrlm.com/]ihswdovetrlm[/url], [link=http://twxmpshneetd.com/]twxmpshneetd[/link], http://yfzvmlfzkxod.com/

Dodaj komentarz

Twój email nigdy nie będzie publikowany. * - pole wymagane

*
*